Wybierz swój region

artykuły
kategorie
Kolejną wizytę na budowie Osiedla Grunwald chcieliśmy złożyć za miesiąc, ale skoro na forum pojawiło się pytanie, przyspieszyliśmy wizytę. Ciekawość naszych czytelników przede wszystkim.
Zanim zrelacjonujemy wizytę na budowie, krótka wzmianka o dziale sprzedaży przy ul. Strzeszyńskiej. Wygodnie i sprawnie – tak można w skrócie opisać obsługę w dziale sprzedaży. Makiety inwestycji też zrobiły na nas dobre wrażenie. Bez problemu otrzymaliśmy wzór umowy, standard wykończenia, oraz inne dokumenty. Oczywiście, mamy świadomość, że prawie zakończone inwestycje sprzedaje się łatwiej i przyjemniej. Niemniej, firmie chwali się system sprzedaży mieszkań: 5% wpłaty przy podpisaniu umowy przedwstępnej (niestety nie można jej podpisać w formie aktu notarialnego) i klient odbiera mieszkanie. Pozostała wpłata przy umowie przeniesienia własności (czerwiec – lipiec 2008r.) Mieszkanie można zarezerwować telefonicznie. To jest dobre i godne naśladowania, że nie wszyscy deweloperzy żądają wpłat przy rezerwacji i całości kwoty przed odbiorem mieszkania. Na plus można zaliczyć firmie także swobodę wyboru operatora usług cyfrowych (telefon, telewizja, internet) – klient nie jest skazany na jednego dostawcę i na miejscu może otrzymać konkurencyjne oferty. Z administracją też tak powinno być, a nie jest. Już w umowie wpisany jest przyszły administrator budynku i oczekuje za tę usługę całkiem sporego wynagrodzenia - 5 zł/mkw. Teoretycznie, wspólnota może zmienić firmę administrującą, w praktyce jednak, zwłaszcza jeśli dana firma jest wpisana do umowy, taka zmiana jest mało osiągalna.
O architekturze budynków, a zwłaszcza funkcjonalności rozwiązań i intensywności zabudowy już pisaliśmy, więc zainteresowanych odsyłamy do http://rankingdeweloperow.pl/teksty/2008/4/pryzma-developer-skorzewo-osiedle-grunwald/ .
Na budowie nadal bałagan, ogrodzenie ledwo żyje, ale jak się dowiedzieliśmy od przedstawiciela firmy, nie ma to większego znaczenia, bo wszędzie i tak są kamery. My nie zauważyliśmy żadnej, ale skoro nie boją się o swoje własne materiały budowlane…. To jedna z niewielu spraw, której nasz oprowadzający po budowie był pewien. Najczęściej, na nasze pytania słyszeliśmy jedną i tę samą odpowiedź: „trudno powiedzieć”.
Nie trudno jednak pewne rzeczy zauważyć. Firmie niełatwo będzie doprowadzić teren wokół budynków do standardu, jaki obiecuje, w terminie do lipca br. Zaczęto wprawdzie miejscami układać kostkę, ale to dopiero początek, a plany Pryzma ma ambitne. Teren nie przypomina jeszcze projektu, w miejscu gdzie ma być strzeżony parking zobaczymy hałdę piasku i gruzu. Trudno jednak zabrać się za wykończenie terenu, jeśli budynki jeszcze nie są skończone. Cały czas trwają prace związane z elewacją: nie jest skończona drewniana okładzina elewacji, balustrady na balkonach i wejścia do budynków.
Zaglądając do środka, byliśmy jednak bardzo mile zaskoczeni, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę sprzedaży. W porównaniu z innymi deweloperami, stosunek jakości do ceny, wypada w firmie Pryzma bardzo korzystnie. Inwestor nie oszczędza na jakości materiałów - zwłaszcza w częściach wspólnych.
Bardzo staraninie wykonane klatki schodowe, ładne windy, dobre i porządnie położone płytki. Estetyka bez zarzutu. Bardzo ładnie dobrane i wykończone skrzynki na liczniki – a to jest rzadkość, bo z reguły są typowe i obskurne. Ładna i dobrej jakości stolarka – zarówno drzwi wejściowe do mieszkań jak i okna są bez zarzutu. Jeszcze rzadziej można spotkać ładne parapety wewnętrzne – w tym przypadku firma zastosowała rozwiązanie, zarezerwowane raczej dla mieszkań o podwyższonym standardzie lub apartamentów. Duży plus. Bardzo ciekawe rozwiązanie zostało zastosowane w przypadku okładziny balkonów – systemowe drewniane „klepki”. Niewątpliwie przyjemne w użytkowaniu, estetyczne (nawiązują do elewacji) i są bezawaryjne - taka „klepka” nie pęknie na mrozie, nie można jej także źle położyć. To się chwali. Tym bardziej, nie rozumiemy, dlaczego także Pryzma, w standardzie nie maluje ścian.
Naszym zdaniem: Mamy nadzieję, że także teren wokół budynków zostanie wykonany zgodnie z obietnicami i równie ładnie jak wnętrza budynków. Bo z terminami firma ma problem, początkowo realizacja inwestycji miała się zakończyć w grudniu 2007 roku. Skala budynków nadal nas przytłacza.
Redakcja , 13.05.08

komentarze
|
![]() |




|

artykuly podobne

powiązani developerzy