• licznik wypełnionych ankiet: 327

    liczba postów na forach: 5019

    liczba odsłon: 6030184

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Niepewność cały czas rośnie.

    • We wtorek indeksy na całym świecie solidarnie spadały. Początek przeceny zaczął się na rynkach azjatyckich, a sprzedaż akcji dalej kontynuowali inwestorzy w Europie. Chociaż pod koniec sesji niektórym indeksom europejskim udało się wyjść na plus. Pomogły w tym m.in. lepsze od oczekiwań dane dotyczące indeksu zaufania wśród amerykańskich konsumentów, a także wyniki niektórych amerykańskich spółek.

      Na GPW sytuacja nie wyglądała już tak dobrze. Indeks WIG20 rano przebił poziom 2400 punktów i przez większość sesji utrzymywał się na minimach, niewiele odrabiając w końcówce (spadek o 1,21%). Do inwestorów nie przemawiały dane makro. Pozytywnie zaskoczyły informacje o sprzedaży detalicznej w grudniu (sięgnęła aż 7,2%), bezrobocie natomiast utrzymało się na zakładanym poziomie 11,9%. Bez zmian pozostały także stopy procentowe (główna stopa nadal wynosi 3,5%).

      Nasza waluta we wtorek w niewielkim stopniu umocniła się do euro (cena spadła poniżej 4,07 zł), natomiast osłabiła się w stosunku do dolara (kurs utrzymywał się powyżej 2,88 zł). Mocny dolar wpłynął negatywnie na cenę ropy, która oscyluje powyżej 74 dolarów za baryłkę, a także na cenę miedzi.

      Również wczorajsza sytuacja na Wall Street nie była zbyt optymistyczna, indeksy za Oceanem po osłabieniu w końcówce sesji zakończyły dzień blisko poziomów z poniedziałkowego zamknięcia. Na dodatek po sesji gorsze wyniki kwartalne podała spółka Yahoo.

      Głębsza korekta zagląda w oczy inwestorom. Jak pokazują ostatnie sesje dane makro oraz wyniki kwartalne spółek mają drugorzędne znaczenie. Gracze muszą się zmierzyć z perspektywą początku zaostrzania polityki pieniężnej na całym świecie, a to może być zbyt duże wyzwanie dla byków. Dzisiaj oczy graczy będą zwrócone na wystąpienie prezydenta Baracka Obamy dotyczące stanu gospodarki USA, zobaczymy jak rynki zinterpretują plany głowy państwa.

      Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

    • Maciej Dyja, Dom Kredytowy Notus , 27.01.10

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie