• licznik wypełnionych ankiet: 327

    liczba postów na forach: 5019

    liczba odsłon: 6030233

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Była Grecja, teraz czas na Portugalię.

    • W środę europejskie indeksy zachowywały się bardzo słabo. Poranna publikacja indeksów PMI dla sektora usług oraz przemysłu w strefie euro okazała się lepsza od oczekiwań, ale nie miało to zbyt wielkiego znaczenia.

      Wpływ na zachowanie indeksów w dniu wczorajszym miała głównie informacja o tym, że agencja Fitch obniżyła rating kredytowy dla Portugalii. Po tych informacjach indeksy szybko zaczęły tracić, a pozytywny sentyment do rynku akcji gwałtownie osłabł. Ostatecznie inwestorzy opanowali emocje, a giełdy w Londynie oraz Frankfurcie zakończyły sesję na plusach. Dla porównania indeks PSI20 na giełdzie Lizbonie spadł zaledwie o 1%.

      Przed wczorajszą sesję wiele osób liczyło, że w środę GPW zbliży się do styczniowych szczytów. Jednak za sprawą nieoczekiwanych informacji dotyczących Portugalii indeks WIG20 zamiast ustanawiać nowe szczyty pogłębił spadki, a na zamknięciu stracił 0,44%. Jako jedyne negatywnym nastrojom oparły się indeksy małych i średnich spółek, które zakończyły sesję na niewielkim plusie. Gracze nie przejęli się zbytnio duże gorszymi danymi o sprzedaży detalicznej w lutym (wzrost o 0,1% r/r), a wynik tłumaczyli srogą zimą. Publikacja wpłynęła jednak na słabszą postawę złotego, który w środę minimalnie osłabł w stosunku do euro, dużo więcej bo aż 1,16% stracił do dolara (kurs dotarł do poziomu 2,91 zł). Umocnienie dolara mocno wpłynęło na zachowanie rynków surowcowych cena baryłki ropy dotarła w okolice 80 dolarów, o ponad 1,5% potaniało także złoto, cena za uncję zbliżyła się do 1085 dolarów.

      Obniżenie ratingu Portugalii było jedną z przyczyn spadków na Wall Street w dniu wczorajszym, do tego doszły także gorsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Finalnie indeks S&P500 stracił na zamknięciu 0,55%, jeszcze słabiej spisywał się sektora technologiczny, indeks Nasdaq spadł o 0,68%. Dzisiaj rano spadki nie ominęły także rynków azjatyckich, które oprócz problemów innych gospodarek dotknęły także gorsze wyniki firm m.in. Li & Fung.

      Dzisiaj rozpoczyna się szczyt Unii Europejskiej, na którym głównym tematem z pewnością będą problemy Grecji i Portugalii. Zobaczymy, czy podjęte zostaną decyzje, które przekonają graczy, a co za tym idzie pozwolą indeksom na dalsze wzrosty. W innym przypadku można spodziewać się spadków podobnie jak to miało miejsce po pojawieniu się doniesień o greckich problemach w styczniu. Duże wykupienie rynków przy mało optymistycznych informacjach może się okazać wystarczające do gwałtownej zmiany nastrojów, warto więc zachować ostrożność.

      Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

    • Maciej Dyja, Dom Kredytowy Notus , 25.03.10

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie