• licznik wypełnionych ankiet: 315

    liczba postów na forach: 4617

    liczba odsłon: 5316979

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Brak zdecydowania na giełdach.

    • W środę na giełdach dominowała wśród inwestorów chęć do realizacji zysków. Po dobrym otwarciu, indeksy zaczęły stopniowo tracić. Inwestorów niepokoiły taniejące obligacje dwóch krajów strefy euro: Hiszpanii i Portugalii, taka sytuacja naturalnie kojarzyła się z ostatnimi wydarzeniami w Grecji.

      Do tego gorsze od oczekiwań okazały się dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, które pokazują, że sytuacja w tym sektorze nadal jest zła. Zaskoczyły natomiast dane o produkcji przemysłowej, które pozwoliły indeksom europejskim zakończyć sesję na niewielkim plusie. Zwyżki na giełdach w Londynie, Paryżu i Frankfurcie nie przekroczyły jednak 0,4%.

      Sytuacja na GPW w dniu wczorajszym przebiegała identycznie, jak na innych giełdach w Europie. Indeks WIG20 po dobrym początku po południu powrócił w okolice wtorkowego zamknięcia i ostatecznie na zamknięciu stracił 0,05%. Obroty na całym rynku nie były zbyt duże i wyniosły 1,3 mld złotych. Na rynku walutowym nie doszło do dużych zmian, kurs EUR/PLN utrzymywał się poniżej 4,07 zł, a USD/PLN pozostał na poziomie 3,30 zł. Wczorajsza sesja na Wall Street miała charakter neutralny, co daje lekkie powody do zmartwienia. Po przebiciu oporu we wtorek przez indeks S&P500 można było oczekiwać na dalsze zwyżki. Mieszane dane makro wpłynęły istotnie na zachowanie graczy. Ostatecznie indeks Nasdaq nie zmienił swojej wartości, a S&P500 stracił 0,06%. Słabsza sesja miała miejsce dzisiaj także na rynkach azjatyckich, japoński indeks Nikkei 225 stracił 0,6%.

      Wykorzystanie przez inwestorów poprawy sytuacji do realizacji zysków stawia pod znakiem zapytania kontynuację wzrostów. Postawa graczy pokazuje wyraźnie, że nie są oni do końca pewni rozwoju wydarzeń w nadchodzących tygodniach. Pewien niepokój wprowadzają dane makro, a także zachowanie obligacji m.in. Hiszpanii. Na GPW indeks WIG20 powrócił poniżej 2400 punktów i narazie nie widać przesłanek, żeby testowanie szczytów z końca maja miało miejsce podczas kolejnych sesji.

      Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

      Czytaj też:

      Raport Rynkowy: maj 2010r.

      Pozostałe komentarze giełdowe

    • Maciej Dyja, Dom Kredytowy Notus , 17.06.10

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie