• licznik wypełnionych ankiet: 315

    liczba postów na forach: 4622

    liczba odsłon: 5324352

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Inwestorzy znaleźli argumenty do kupowania akcji.

    • We wtorek indeksy europejskie od początku dnia rosły. Inwestorzy nie mieli specjalnych powodów do radości, bowiem opublikowany rano indeks koniunktury gospodarczej ZEW spadł mocniej niż oczekiwano. Później wyniki kwartalne podał Wal-Mart, ale były one zgodne z oczekiwaniami.

      Giełdy pomimo tego rosły systematycznie przez całą sesję, a inwestorzy liczyli na doniesienia z USA. Pierwsze które napłynęły także rozczarowały, mniejszy wzrost liczby rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych, a także liczby pozwoleń na budowę domów w Stanach Zjednoczoncych nie zniechęcił graczy do kupowania akcji. Byki dostały argumenty dopiero pod koniec sesji, kiedy okazało się, że produkcja przemysłowa w USA wzrosła o 1%, czyli dwa razy więcej niż oczekiwano. Efekt był taki, że indeksy w Europie zakończyły sesję wzrostami o ponad 1,5% w Paryżu i Frankfurcie, indeks FTSE 100 zyskał natomiast 1,41%.

      Podczas wczorajszych notowań GPW miała duże problemy, żeby dotrzymać kroku innym europejskim parkietom. Indeks WIG20 przy niskiej aktywności inwestorów zakończył sesję wzrostem o 0,41% i zbliżył się do poziomu 2500 punktów. Warto wspomnieć o wczorajszych danych opublikowanych przez GUS, które były mieszane. Przeciętne zatrudnienie wzrosło mocniej od oczekiwań, ale roczny wzrost wynagrodzeń sięgnął zaledwie 2,1%, był to wynik dwa razy mniejszy od prognoz. Doniesienia nie wpłynęły negatywnie na złotego, który we wtorek umocnił się zdecydowanie względem dolara i euro. Kurs EUR/PLN znalazł się poniżej 3,95 zł, a USD/PLN zbliżył się do 3,06 zł.

      Kilka dni niezdecydowania na Wall Street wreszcie się skończyło, a do ataku przystąpił obóz byków. Tak w skrócie wyglądał przebieg wczorajszych notowań za Oceanem. Inwestorzy nabierają coraz większego przekonania, że następne tygodnie powinny ułożyć się na korzyść kupujących i coraz śmielej nabywają akcje. Wczoraj indeks S&P500 zyskał na zamknięciu 1,22%. Na lepsze dane o produkcji przemysłowej z USA zareagowali także gracze w Azji, tamtejsze indeksy dzisiaj rano rosły, a japoński indeks Nikkei 225 zyskał na zamknięciu 0,86%.

      Przeceniony w ostatnim czasie rynek akcji, jak również pojawienie się lepszych danych z USA wyraźnie ożywiło stronę popytową. Po jednej sesji ciężko jest mówić o przełomie, jednak przy sprzyjających nastrojach jest szansa na utrzymanie zapoczątkowanej dzisiaj tendencji wzrostowej w najbliższym czasie. Ważne w tym kontekście będą publikacje wskaźników wyprzedzających w czwartek. Przed indeksem WIG20 jest psychologiczna bariera 2500 punktów, z którą wskaźnik dużych spółek zmagał się już pod koniec lipca, tym razem jej przebicie powinno być łatwiejsze.

      Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

      Czytaj też:

      Pozostałe komentarze giełdowe

      Kredyty, finanse

      Dane statystyczne

      Wyniki sprzedaży

       

    • Maciej Dyja, Dom Kredytowy Notus , 18.08.10

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie